19 czerwca 2015

164. O ludziach, którzy potrafią rozpoznać w jakiej tonacji gwiżdże czajnik!

Hej!
Na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że jestem z siebie ogromnie dumna, ponieważ zdałam egzamin z fletu na piątkę!! ^^ Nawet nie wyobrażacie sobie jak wielka jest moja radość z tego powodu! :D W przyszłym roku dochodzi mi mnóstwo nowych zajęć w szkole muzycznej, ale w związku z tym, że zarówno z teorii i zespołu mam szóstki oraz tą piątkę z fletu, najprawdopodobniej zostanie mi odpuszczone kilka dodatkowych-obowiązkowych godzin, między innymi chór lub orkiestra! ^^ Znaczy się, ja bardzo chciałabym być zarówno w jednym, jak i w drugim, ale równocześnie mogłoby wyjść na to, że nie będę miała czasu na harcerstwo, a tego w żadnym wypadku nie chcę.

I wiecie co? Ja naprawdę mam czasem szczęście! Wprawdzie nie często, ale jeśli już, to jakie! :D W piątek, po generalnym wystawieniu proponowanych ocen na koniec roku, byłam na siebie okropnie zła. Okazało się bowiem, że do czerwonego paska na świadectwie brakuje mi tylko jednej piątki. Przez weekend w sumie jakoś się z tą myślą pogodziłam, postanowiłam sobie, że w przyszłym roku bardziej przyłożę się do nauki, itd.. W poniedziałek w szkole pani od chemii rozdawała nam arkusze badania wyników z całego roku. Między innymi właśnie z chemii wychodziła mi na koniec czwórka. Jakimś cudem pani nie policzyła mi jednego punktu właśnie na tym sprawdzianie, przez co dość ważna ocena z niego uległa podwyższeniu. I tak okazało się, że z chemii wyjdzie mi na koniec roku piątka! ^^ Szkoda, że nie widzieliście jaka była moja radość po otrzymaniu tej wiadomości! :D

Wysłuchaliście już dość moich jakże intrygujących i pasjonujących przygód, więc chyba przejdę do tego, o czym chcę dzisiaj napisać.

Otóż ja, natchnięta niewiadomoczym, zapytałam pana od zespołu, czy posiada słuch absolutny. I tak oto zmuszona byłam wysłuchać kilkunasto-minutowego wykładu właśnie na temat słuchu absolutnego! A więc teraz, moi kochani bloggerzy i nie tylko, przedstawię Wam wszystko, co wiem na ten temat! Nie mam pojęcia czy Was to zainteresuje, ale mnie zainteresowało bardzo. ^^



Któż to jest człowiek obdarzony słuchem absolutnym? Jest to osoba, której słuch muzyczny jest po prostu idealny. Słyszy każdą nieczystość, bez zastanowienia rozpoznaje wszystkie trójdźwięki, dominanty i interwały (nawet te powyżej oktawy!!) oraz oczywiście śpiewa baardzo, ale to bardzo czysto. To wszystko wiąże się z tym, że bez problemu czyta nuty, mając je przed sobą pierwszy raz (tzw. avista) oraz może bardzo efektownie improwizować w śpiewie oraz instrumentalizacji.

Jak już jesteśmy przy muzyce, to możecie mi taki kupić na urodziny. ^^
Skąd bierze się słuch absolutny? Są ludzie, którzy po prostu z tym się rodzą i jeśli rozpoczną naukę w szkole muzycznej, mogą ten słuch już tylko doskonalić. Jeśli ktoś naprawdę przykłada się do nauki i ma predyspozycje do śpiewania, może go też nabyć w trakcie edukacji muzycznej. Podobno jeśli małe dzieci mają w domu duży kontakt z muzyką (np. jeśli rodzice grają na jakimś instrumencie lub zawodowo śpiewają), też możliwe jest pozyskanie przez nie słuchu absolutnego.

Osobiście nie znam osoby, która posiadałaby te zdolności, ale spotkałam się z takimi ludźmi, między innymi na konkursie kształcenia słuchu. W zasadzie w moim otoczeniu też ktoś by się znalazł, na przykład pani od altówki, pan od akordeonu czy żona pana od zespołu. To jest naprawdę niesamowite i dla nas trochę niepojęte, że nie trzeba zastanawiać się nad niczym co związane z muzyką, bo wszystko się po prostu wie. 

Ode mnie na ten temat to już wszystko, ale jestem ciekawa co Wy o tym sądzicie, więc zapraszam do pisania komentarzy. ^^

Widzieliście już piosenkę Kuby Jurzyka? Kiedy słuchałam jej za pierwszym razem raczej mi się nie spodobała, ale od wczoraj (bo wczoraj wyszła piosenka) odtworzyłam ją już mnóstwo razy i teraz uważam, że jest nawet ok, chociaż szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego. Chwilami brzmi trochę jakby improwizowanie, no i w niektórych momentach jakoś nie zgrywa mi się wokal z fortepianem.


Pozdrawiam serdecznie!
I udanych wakacji! ^^
~Ola

P.S. Chciałam jeszcze przeprosić za te dwa tygodnie przerwy. Totalnie nie miałam weny i napisałam coś koło pięciu postów, ale żaden z nich nie nadawał się do publikacji. xd

P.S II. Nie, nie rozpiszę planów na wakacje, bo póki co ich nie mam.

P.S. III. Nigdy, ale to nigdy nie ubierajcie na podchody trampek i krótkich skarpetek. To nie kończy się dobrze. 

9 komentarzy :

  1. Olu, jestem z Ciebie dumna! Nadeszła ta od dwóch tygodni wyczekiwana chwila, za co Ci dziękuję ^^ Post jest, jak zwykle zresztą, świetny!
    Hm! Chyba nie miałam szans na nabycie słuchu absolutnego, ani go też nie posiadam, nad czym ubolewam, bo to dopiero byłaby frajda! Na kształceniu odpowiadać bezbłędnie, na lekcji fletu bez zmrużenia oka odczytywać trzydziestodwójki, słuchać utworów po czym szybko przelewać to, co się słyszy na pięciolinię! Magia. W ogóle nie wiedziałam, że taką umiejętność można nabyć. Wychodzi na to, że bardzo dużo leży w rękach rodzica!
    Ale i bez słuchu absolutnego człowiek sobie poradzi! Na coś są te kamertony i wgl :D Łoooł... znasz aż tyle ludzi o takich zdolnościach, a ja nikogo. Chyba. Kto wie, w sumie po tym świecie stąpają osoby bardzo skromne, które by się do tego nie przyznały! :)
    Piosenka mnie akurat tak średnio się podoba, jak i głos wokalisty, chociaż pewnie jak człowiek chce się uspokoić, to warto włączyć sobie jego kanał, bo śpiewa tak bardzo uspokajająco ^^Strasznie kują mnie w tej piosence rymy, które są, jak dla mnie, za proste " się", "cię" itd. Ale
    co tam! :)

    Pozdrawiam serdecznie i udanych wakacji!!!
    PS. za tydzień jadę na wędrowną i będę przez 17 dni łazić z ogromnym plecakiem po górach i spać pod namiotami ^^ Jeeej!
    PS2. Ola nie ma planów na wakacje?! Jakoś nie chce mi się w to wierzyć! 0.0

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję czerwonego pasku :) Mój brat miał też sytuację całkiem podobną do twojej - brakowało mu jednej piątki do paska, ale przedziwnym cudem udało mu się jedną czwórkę poprawić :)
    Nigdy nie spotkałam osoby obdarzonej słuchem absolutnym - sama go nie posiadam... W sumie to nawet nie mam jakiejkolwiek namiastki słuchu muzycznego i głosu. Bez podkładu naprawdę ciężko mi się śpiewa, nie rozróżniam czy dźwięk jest niski, czy też wysoki, z moim czytaniem nut słabo (przez chwilę nawet umiałam je czytać, ale i tak zapomniałam). Jedyne, czym mogę się pochwalić, jeśli chodzi o muzykę, jest bardzo, ale to bardzo nikła umiejętność gry na flecie prostym i śpiewa pełen fałszów :P
    No i gratuluję tej piątki z fletu i szóstki z zespołu :)
    Heh, nie masz planów na wakacje - coś uwierzyć nie mogę :P Nie wybierasz się na żaden obóz w tym roku? :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna wiadomość z tą piątką z chemii, gratulację tak dobrej średniej. Ja kiedyś chodziłam i błagałam nauczycieli, żeby podciągnęli mi do paska bo miałam 4,73 i pamiętam jak się cieszyłam kiedy w końcu udało mi się ;)) Akurat nie mam talentu do muzyki, chociaż chciałam być piosenkarką to zrezygnowałam, nic na siłę, a ludzie pewnie nie chcieliby słuchać mojego miałczenia ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam wszystkich ludzi, którzy umieją grać na instrumentach i/lub mają dobry słuch muzyczny. Mój absolutny może być najwyżej w tym znaczeniu, że absolutnie żadnego fałszu nie słyszę... :)
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mega super hiper radosne wspaniałe ogromne ciepłe fajne jołs jołs kończą się przymiotniki wielkie gratulacje z powodu obu piątek - z chemii i z fletu (i tych szóstek z teorii i zespołu, jesteś młodym dżiniasem!) ^^
    Słuch absolutny nie był mi pojęciem całkiem obcym, bo gdzieś, kiedyś, ktoś wspominał o tej sprawie, dotąd jednak nie byłam do końca pewna, o co chodzi. Teraz, gdy w sposób tak przejrzysty nakreśliłaś obraz tego zjawiska, rzec mogę, iż z pewnością słuchu absolutnego nie posiadam :D Sprawa smutna, i to bardzo, bo fajnie by było mieć takie skille i być muzycznym superbohaterem. No ale nic. Skoro, jak mówisz, teoretycznie można się wykształcić, to może jest jeszcze jakaś nadzieja :D A moim dzieciom w kołko będę grała na instrumentach, coby słuchu nabywały, o!
    Ten torcik jest taki wspaniały ♥ Też chcę!
    Ech, nie przepadam za Kubą Jurzykiem. Wydaje mi się taki jakiś... nieokrzesany i agresywny, również jeśli chodzi o głos. Chyba jestem jakimś paskudnym hejterem :P
    Także jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam :)
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do mojej szkoły muzycznej - rzecz jasna, że wybrałam wiolonczelę! :D Na fortepian jest już jednak za późno, gitary mam dosyć (choć ją kocham ♥), a wiolonczela dobra rzecz.
      B.

      Usuń
  6. Gratuluję piątki z fletu <3
    Ja też chcę być taka, żeby rozpoznawać te rzeczy!
    Kurka...
    Aha, i przypominam o udostępnieniu bannera z rozdania!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję sukcesów! Jesteś niesamowita:D
    Zjawisko słuchu absolutnego nieodmiennie mnie zadziwia! To niezwykłe, żeby tak po prostu, od urodzenia, mieć takie zdolności... wielkie WOW. Zresztą mój podziw budzą w ogóle osoby, które mają talenty muzyczne. Ja ograniczam się tylko do udawania, że śpiewam, słuchając ulubionych piosenek;) Zdolności muzycznych nie mam żadnych (tylko jakieś tam poczucie rytmu posiadam, ponieważ trochę tańczę), a co dopiero mówić o słuchu absolutnym. A chciałoby się, chciało, mieć takie umiejętności;)
    Mówiąc szczerze, niezbyt podoba mi się głos Kuby Jurzyka. To znaczy, nie twierdzę, że śpiewa źle, ale nie jestem zachwycona jego utworami, wolę innych wykonawców Studia Accantus (Krzysztof Szczepaniak to mój faworyt:)). Piosenka ,,Jutro" nie za bardzo przypadła mi do gustu, chociaż też nie była zła;)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zdania egzaminu! zdolniacha :)
    heh no nie powiem, miałaś wielkie szczęście, najważniejsze że masz ten czerwony pasek :)
    gratuluję :) raczej nie jestem obdarzona słuchem absolutnym, a nawet powiem więcej, mam
    słuch jak gdyby słoń nadepnął mi na ucho, i przy okazji na głowę. Uwielbiam Kubę
    ma cudowny głos :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥