1 stycznia 2015

142. Ale ten czas szybko leci!

Hej!
Podczas gdy wszyscy zabierają się teraz za podsumowania statystyk, ja jeszcze chwilę sobie z tym poczekam. W sumie nie czuję jakoś specjalnie tego nowego roku. Przecież wszystko idzie tak jak dawniej, poza tym, że jesteśmy rocznikowo już o rok starsi. Postanowiłam przypomnieć sobie niektóre z ważniejszych dla mnie wydarzeń tego roku. Pewnie o wielu rzeczach zapomniałam, ale mam nadzieję, że umieściłam na tej liście przynajmniej połowę tych najlepszych chwil.

luty
Nie pamiętam dokładnie kiedy, ale na pewno jakoś w ferie miałam okazję uczestniczyć w jednym z najcudowniejszych śpiewograń na świecie. Nie wiem czy kiedykolwiek zapomnę o tym wieczorze. ^^
Takie przepiękne zdjęcie, które znalazłam w komputerze...
maj
Ostatnia wycieczka z moją klasą. Do tego w takich przepięknych górach, jakimi są Bieszczady. ♥ Podczas tego wyjazdu doświadczyłam mnóstwa niesamowitych przygód (m.in. przechodzenie przez rzekę, w której woda sięgała pasa ). 
Moje ukochane zdjęcie. ^^ Połonina Wetlińska.
czerwiec
Koniec roku szkolnego. Pożegnanie z klasą, która może nie należała do tych najbardziej zgranych, ale tam każdy był inni, każdego zapamiętałam inaczej. Oprócz tego miałam okazję stawić się na koncercie dyplomatów z mojej byłej klasy w szkole muzycznej. Podczas tego koncertu poryczałam się chyba z dziesięć razy.

lipiec/sierpień
Obóóóz! Najlepszy na świecie zastęp Zgubiliśmy się! zostanie w mojej pamięci już na zawsze. Chociaż w naszym namiocie zdarzały się kłótnie, naprawdę świetnie się zgrałyśmy. Poznałam mnóstwo nowych, cudownych osób, doświadczyłam przepięknych chwil. Kurczę! I znowu chcę tam wrócić!
Herba z Cytrą ♥ .
wrzesień

Najlepszy koncert w moim życiu, podczas którego dziwnym trafem wylądowałam na scenie, śpiewając moją ukochaną piosenkę razem z zespołem. W sumie cała IRH była bardzo udana! ^^
Uwielbiam to zdjęcie! ♥ 
We wrześniu miały miejsce także inne wydarzenia, które były dla mnie czasem wstrząsające. Opuszczałam drużynę harcerską i wkraczałam na ścieżkę harcerzy starszych. Zaczynałam pełnić funkcję przybocznej w gromadzie zuchowej. Wstąpiłam do gimnazjum. Wrzesień przyniósł wiele zmian w moim jakże wspaniałym życiu.

październik
Próby, próby i jeszcze raz próby! Sama premiera musicalu także była wspaniała, ale niektórych prób nie zapomnę nigdy. Podczas nich poznałam kilka wspaniałych osób, o których istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia, a na pewno jeszcze długo będę utrzymywać z nimi kontakt.

Podsumowując: śpiewogranie, Bieszczady, pożegnanie z klasą, obóz, koncert i próby były wydarzeniami, które będę jeszcze pamiętać przez długi czas. Ciekawa jestem czy 2015 rok przyniesie więcej takich wspomnień. Tyle się teraz dzieje!

Jeśli chodzi o mojego sylwestra - spędziłam go z Anią. Bardzo dużo grałyśmy na fletach - w końcu kiedy ma się książkę ze świetnymi utworami na dwa głosy, grzechem byłoby z niej nie korzystać. Dzień wcześniej nagrałyśmy ciekawy challenge, który można zobaczyć na kanale Ani - klik.

Kochani Blogerzy! Z okazji rozpoczęcia nowego roku, chciałabym Wam życzyć wysokich statystyk, wiernych czytelników, większej ilości notek, jedzenia, snu, czasu, dobrych ocen w szkole i żeby udało Wam się zrealizować postanowienia noworoczne! Szczęśliwego Nowego Roku! ^^
Olaf też ma dla Was życzenia! ^^
http://weheartit.com/
Pozdrawiam serdecznie!
~Ola

14 komentarzy :

  1. Jakie świetne wspomnienia! Odnosząc się do tego, co napisałaś na moim blogu - jasne, że możesz skorzystać z pomysłu :) Za rok chętnie zobaczę na Twoim blogu Twoją interpretację ^^
    Bardzo podobają mi się drugie, trzecie i przedostatnie zdjęcie. Każde z nich jest niezwykłe na swój sposób i ma "klimacik" :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post. :)
    Wybacz, ale jakoś więcej nie umiem napisać aktualnie. ;)
    Dziękuję i wzajemnie. :D (zwyczajowo ;])
    Piękny obrazek. <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne podsumowanie roku .
    Pozdrawiam i zapraszam wolnej chwili do mnie
    http://pauline-memories.blogspot.com
    Szczęśliwego nowego roku

    OdpowiedzUsuń
  4. ile wspomnien ^^ wyprawa w Bieszczady musiała być niesamowita ;) sama tam byłam i tez bardzo dobrze wspominam te wycieczkę ^^ a i dzieki za cudownego sylwestra i podlinkowania filmiku :) jest juz 50 widzów :D jeszcze raz dzieki za wszystko i do zobaczenia ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Muzyczno- górski rok :) To jest coś, co lubię! Ogólnie z gór mamy chyba bardzo podobne wspomnienia, ta rzeka... Znam, znam :D Też mi robili na wycieczce takie rzeczy. No i grunt to sobie pograć na czymś, swoją drogą naprawdę fajne zdjęcie z tego grania, takie bardzo swojskie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ola!
    Napisałam Ci wczoraj komentarz, ale mi się cwaniak usunął i taaak mi się nie chciało go pisać jeszcze raz, ale wzięłam się w garść. Ale ładna muzyczka, tam na górze na tym białym pasku, tak uspokaja jak człowiek pisze ^^
    Ten filmik jest genialny! A ty cały czas się śmiejesz, cała Ola! W ogóle - łaaaaał! Widziałam i słyszałam Olę równocześnie!!! :D Ale Ty masz fajny głos, znaczy zupełnie inaczej go sobie wyobrażałam. Taki wyższy, a Twój jest taki stonowany! :) I zdrajco powiedziałaś, że nie umiesz śpiewać! xD
    Dziękuję Ci za noworoczne życzenia! Życzę Ci tego samego: radości, żebyś się wyrobiła na wszytskie zbiórki, żebyś grała i grała, śpiewała i śpiewała, maszerowała dzielnie po górach. Wszystkiego co najlepsze :)
    Kto by się domyślił, że większość wspomnień będzie związanych z harcerstwem? :D

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To masz na prawdę fajne wspomnienia z 2014 roku ;) Oby ten był jeszcze lepszy :D
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie, też nie czuję tego nowego roku. Dla mnie ten dzień to po prostu kolejny dzień. Teraz nie robię już postanowień ani niczego, nie czuję takiej potrzeby. I nie podsumowuję. Żyję sobie dalej, codziennie staram się być lepsza. Nieważne czy to 2014, czy 15. :)
    Pozdrawiam, http://herbivicus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne podsumowania roku :)
    Ja bardzo czuje nowy rok, nie wiem od czego to zależy. Może dlatego, że wszystko dzieje się u mnie bardzo szybko, Sylwester spędzałam u koleżanki i pierwszy dzień nowego roku też, 2 stycznia pojechałam 280 km do Inverness a dzisiaj mam urodziny koleżanki. Ten rok jest odwrotny do mojego poprzedniego, bo już na początku dużo się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeżyłaś naprawdę pozytywny rok! Tyle cudownych wspomnień, tyle zmian… super! I życzę Ci, aby ten nadchodzący był równie świetny, wypełniony radością, pozytywną energią, nowymi przeżyciami i aby przyniósł jeszcze lepsze wspomnienia niż z 2014!:D
    Ha, ha, nieźle się uśmiałam na Waszym filmiku. Najlepsze było to pytanie, jaka jest Twoja ulubiona książka, które Ania zrozumiała jako „Jaka jest twoja ulubiona ściąga?”. I jej odpowiedź… „Ja nie ściągam!”. Naprawdę fajne wyzwanie, kiedyś zachęcę do tego znajome, może być niezły ubaw:D
    I zgadzam się ze Stasią- masz naprawdę fajny głos, ładny. Taki stonowany, przyjemny
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do pomysłu na posta- jasne, że mogłabyś zapożyczyć:) Będę czuć się zaszczycona:D
      P.

      Usuń
  11. Działo się :)
    U mnie równie ciekawie i energicznie, ale w pelni odmiennie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Troszkę się spóźniłam, ale oj tam - mogę Ci to wynagrodzić nominacją do Liebster Blog Award? ^^ Ja myślę (Któż by śmiał odmawiać Bukwie?)! Zatem... *ta-daaam!* nominuję Cię! Łiii!
    Jak fajnie, że udało Ci się w tym roku zrobić tyle ciekawych rzeczy z tyloma ciekawymi ludźmi :D Gratuluję zwłaszcza koncertu i "przyboczeństwa" ("przybocznostwa"? "przyboczenia"? Nie, dobra, to wszystko brzmi strasznie dziwnie :D) - zostania przyboczną. Mam nadzieję, że 2015 przyniesie jeszcze więcej takich fajnych wspomnień i doświadczeń! :>
    B.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ty to wszystko pamietasz... Ja tak nie umiem i nie mam pojęcia, co kiedy robiłam!
    Jaki fajny rok, tyle muzyki, tylu ludzi... Tak powinno być zawsze i u każdego, to by było naprawdę fajnie :D
    Odkryję rąbek tajemnicy: na Sylwka koleżanka przyjechała z wyrobionym ciastem do pizzy i to do niego przywiozła mąkę :D Poza tym Sylwester upłynął mi pod znakiem przeróznych gier i łażenia po wsi :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥