30 września 2014

130. O wszystkim i o niczym.

Hej!
Jak pewnie zauważyliście, zaczęła się jesień. Z tego co wiem, raczej mało osób lubi tę porę roku. Ostatnia notka pojawiła się już dosyć dawno, a ja nie wiem co dalej. Zastanawiam się nad chwilowym zawieszeniem bloga, ale robi to teraz tak dużo bloggerów, że chyba jednak się powstrzymam.
Wstaję, uczę się, chodzę na próby i zbiórki. A! I jeszcze na spotkania do bierzmowania! Nic poza tym, ale i tak nie wyrabiam. Myślałam, że zacznę ten rok szkolny trochę lepiej. Ale oczywiście nie wyszło.



Ze względu na to, że nie mam żadnego pomysłu na notkę, dzisiaj będzie trochę lifestylowo. Na początek taki piękny, jesienny TAG!

1. Ulubiony produkt do ust na jesień?
W sumie to czegokolwiek do ust używam tylko w zimie, więc nie ma czegoś takiego.

2. Ulubiony jesienny lakier, kolor na paznokciach?

Nie maluję paznokci.

3. Ulubiony jesienny napój?
Kakałko No i lubię też herbatkę, oczywiście!

4. Ulubiona świeca zapachowa? 
Zdecydowanie lawendowa.

5. Ulubiony akcesoria jesienne w garderobie lub w domu? 
Ciepłe skarpetki i kocyki ♥.

6. Ulubiona zmiana w przyrodzie?
Rzekomo są to liście na drzewach.

7. Ulubiony horror, film o duchach, film na Halloween?  
Po pierwsze - nie obchodzę Halloween.
Po drugie - nienawidzę horrorów.

8. Ulubiona jesienny potrawa?  
Kisiel, kisiel, kisiel! ^^ Najlepiej z jagodami! ^^

9. Gdybyś poszła na imprezę halloweenową za co byś się przebrała? 
Gdybym już poszła to pewnie za kogoś z Harry'ego Pottera. Albo za Tiffany z Zimistrza


10. Ulubiona muzyka na jesień? 
To co zawsze - poezja śpiewana, może coś angielskiego w stylu Lenki czy Imagine Dragons. No i Saszan - jeśli tylko uda mi się zdobyć jej płytę.

11. Ulubiona stylizacja na jesień?
Sweterek, spodnie i trampki, ewentualnie trepy lub kalosze. 

12. Ulubiona jesienna fryzura?
Klasycznie - kok, kucyk albo warkocz na bok.

13. Co lubisz, a czego nie lubisz w jesieni?
Lubię ciepłe skarpetki, kakałka, kisiele, herbatki, książki i czasem pogodę. Jeśli pogoda nie jest w kategorii lubię to, to znaczy, że jest w tej drugiej.


I na zakończenie kilka jesiennych zdjątek z weheartit. Bardzo mi się ta strona spodobała. ^^









No, to ja się z Wami żegnam! Nie mam pojęcia kiedy pojawi się nowy post, ale mam nadzieję, że wkrótce. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko mi się ułożyło! :)

Pozdrawiam serdecznie!
~Ola

17 komentarzy :

  1. Ja też nie wyrabiam... W dodatku jestem w za wysokiej dla mnie grupie z angielskiego i pierwsza ocena jaką dostałam to 3... Taaaak, jestem najgorsza z grupy... Ale dzisiaj dostałam +5 na zajęciach artystycznych za mojego gnioto-kulfona z gliny! Pani chyba się nade mną zlitowała. Chciałam Was zaprosić w tą sobotę, ale dzisiaj Biedron powiedział mi, że Ty jedziesz w sobotę na rowery do Szczawnicy i zapytał się czy ja też pojadę i możliwe, że tak! To jeszcze nic pewnego, muszę jeszcze pogadać z rodzicami, ale jak będę coś wiedziała to dam Ci znać :) . Przepraszam muszę kończyć, angielski czeka...

    OdpowiedzUsuń
  2. O, kisiel to bym sobie zjadła...A nie tylko na kawie żyję :D Mi też jesień kojarzy się bardzo, ale to bardzo ze świeczkami, chociaż używam ich cały rok, ale jesienią i zimą mają dodatkową funkcję: przegnać te wszystkie paskudne demony, zimno, smutek i ciemność. O tej porze roku nawet taki mini płomyczek może wieele zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacznijmy od tego ,że kocham jesień! :D Tylko taka prawdziwą. Nienawidzę pogody ,która ciągnie się od początku września. Rano-zimno,popołudniu-upalnie. UGHHHHHH TO NAJGORSZE CO MOŻE BYĆ! Zwłaszcza dla osoby mającą większą część garderoby koloru czarnego. :C
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie skończyłam jeść kisiel truskawkowy :D Też się nie wyrabiam :( Mam zajęcia dodatkowe do egzaminów, mnóstwo lekcji, szkołę muzyczną, spotkania do bierzmowania, a no i prze de mną konkursy kuratoryjne po co ja wzięłam się za 3.... No ale trzymam kciuki byś dała radę ;)
    Pozdrowionka :*
    Ps. U mnie w szkole jest tak podobna dziewczyna do Ciebie że myślałam że to ty ,ale to chyba mało prawdopodobne bo u nas w okolicy nie ma harcerstwa :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dużo bloggerów dostaje takiego zastoju, też to kiedyś przechodziłam, a dokładnie rok temu. Zawiesiłam wtedy bloga nie informując nikogo na chyba 2 miesiace? A potem wróciłam z nową chęcia i zapałem. Wiec myslę, ze to dobrze Ci zrobi i trzymam za Ciebie mocno kciuki. Nie wytrzymasz bez pisania na blogu, uwierz mi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, proszę nie zawieszaj bloga! Teraz faktycznie dużo osób zawiesza blogi, szkoła itp. ale może uda ci się znaleźć czasem trochę czasu na jakąś notkę ;) No ja też mogłabym zacząć ten rok szkolny trochę lepiej ale nie jest w sumie tak źle ;D Ja bardzo lubię jesień ^^ I też uwielbiam świeczki o zapachu lawendowym, w sumie to w domu mam chyba tylko takie ;) Fajny tag ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej! Mam nadzieję, że nie potraktujesz tego jako spam, ale wpadłam zaprosić Cię na ROZDANIE! DO WYGRANIA BLUZY! ❤️
    http://lilianka-blog.blogspot.com/2014/09/oasap-giveaway.html





    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zdjęcia! :)
    Zapraszam:
    http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że nie zawiesisz bloga, bo rzeczywiście tyle osób teraz robi... nie wiem, co się dzieje! Tyle blogów, które uwielbiam, zawiesiły działalność na czas nieokreślony... słabo. Mam nadzieję, że Tobie uda się tego nie zrobić:D
    Bardzo lubię jesień, a zwłaszcza taką polską, złotą. Rzadko ona się zdarza, ale gdy już jest, to tak mi się podoba... wokoło tak pięknie, rześko... no i jesień oznacza kolorowe liście, kasztany, Halloween (ja akurat czasem je obchodzę, nierzadko spotykam się wtedy albo trochę wcześniej z koleżankami, coś razem robimy, obżeramy się słodyczami... no i nie ukrywam, że to święto ma coś w sobie. Ten niesamowity klimat. Wprawdzie teraz dominuje kicz, ale mimo wszystko Halloween jest niezwykle klimatyczne! Moje pierwsze skojarzenie- mroczny, wilgotny wieczór, na niebie tylko księżyc, niemal ogołocone drzewa, szeleszczące pod nogami liście, a drogę oświetlają upiornie szczerzące się dynie ze świeczkami w środku... przyznaj, jest klimat!:D), chwile na leżenie pod kocykiem z książką... jesień wyjątkowo kojarzy mi się z poezją, literaturą... w końcu jest tak nastrojowo, nieco melancholijnie, czasem depresyjnie i ponuro... sprzyja pisaniu! (oczywiście, jeżeli ma się czas, w końcu ta pora roku oznacza też szkołę i pracę...)
    Ach, gorące, smakowe herbaty i gorąca czekolada! Coś wspaniałego! Och, teraz tak mam ochotę na słodkie, ciepłe kakao... narobiłaś mi smaka:)
    Świeczki zapachowe są wspaniałe. Nie mam ich niestety jakoś bardzo wiele w domu, ale nie zmienia to faktu, że mi się podobają. Lawenda to jeden z moich ulubionych zapachów, cytrusy też uwielbiam, zwłaszcza świeczki o zapachu pomarańczy. Pamiętam, że raz mieliśmy w domu świece o zapachu szarlotki. No mówię Ci, poezja po prostu. Stałam wiele czasu i tylko to wąchałam. Taaaak... rozmarzyłam się aż!
    Jakie piękne zdjęcia! Strasznie mi się podobają. Takie nastrojowe, bardzo jesienne i genialnie zrobione! Ciekawe, przez kogo... chętnie poznałabym takiego fotografa. Pewnie mógłby mnie tyle nauczyć... ach, jak ja bym chciała TAK fotografować... aż sobie wejdę na tę stronkę!
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  10. Proszę, nie zawieszaj bloga. Ostatnio wszyscy jakoś wenę potracili, mnie też się zdarzyło jak dobrze wiesz (dziękuję za radę, tak w ogóle ;)).
    Jesień jest bardzo fajną porą roku, szczególnie lubię patrzeć na te kolorowe listki na drzewkach, a i deszcz czasem jest przydatny, można sobie poprawić humor, wracając ze szkoły i radośnie wskakując w brudną wodę, żeby w tempie ekspresowym znalazła się na wszystkich częściach garderoby i nie tylko. Hmm... W sumie, jak to przeczytałam, to nie brzmi już tak optymistycznie, ale ja naprawdę to lubię. A najlepiej jak się w ogóle nie przejmujesz, kiedy ludzie patrzą się na ciebie w stylu ,,A ta to czasem nie ze Srebrzyska?" (dla niewtajemniczonych: na Srebrzysku znajduje się szpital psychiatryczny).
    Kakałko, herbatka, kisiel... Same dobre rzeczy! Tak mnie właśnie naszła ochota na kisiel z owocami leśnymi, jak przeczytałam Twojego posta. Ech, jak tak dalej pójdzie i będę raczyła się różnymi przysmakami, to na brzuchu pojawią się niekonieczne chciane kilogramy. Chociaż, z drugiej strony słyszałam, że na jesieni krągłości są bardzo modne, więc dlaczego nie?
    Szkoda, że nie obchodzisz Halloween! Ja, z Polą i dwiema innymi koleżankami zaczęłyśmy obchodzić je w zeszłym roku i świetnie się bawiłyśmy. Przebrałyśmy się (chyba niechcący potraktowałam to najpoważniej z całego towarzystwa, bo rzeczywiście wyglądałam jak upiór, a przezorne koleżanki chodziły z wymalowanymi pajęczynami na policzkach, więc odrobinkę się wyróżniałam...), udało mi się przytargać dynię z działki mojej babci, nazwałyśmy ją Wacławem, wycięłyśmy wszystkie niezbędne i zbędne otwory (robiłyśmy to po raz pierwszy, więc chyba można nam wybaczyć), później chodziłyśmy po sąsiadach, a nasza koleżanka Bogna podkładała głos do dyni i mówiła coś w stylu ,,Wacław jest głodny" i ,,Wacław dziękuje", gdy dostawałyśmy cukierki.
    Także Halloween bardzo nam się udało, napchałyśmy się słodyczami i w ogóle było bardzo fajnie.
    Śliczne znalazłaś te jesienne zdjęcia, bardzo mi się podobają, szczególnie to pierwsze z torami. Ech, ta niesamowita perspektywa... Chętnie bym to narysowała (wybacz, artystyczne zapędy).
    Podoba mi się Twoje jesienne podejście do życia, kocyk i kisielki, ale spróbuj czasem poskakać w kałużach, gwarantuję, to świetna zabawa, a szczególnie z koleżankami! ;)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Kajax

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny tag i inspirujące zdjęcia c:Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. NIE ZAWIESZAJ BLOGA ;^^^;
    PS. Też lubię kisiel :3

    polgia.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny tag :) ja tam lubię jesień, dopóki jest ciepła i nie ciapowata :)
    na szczęście miałam już bierzmowanie :D jakoś nie bardzo chciało mi się hasać po szkole do kościoła. W każdym bądź razie, zastanów sie dobrze nad imieniem :)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dobrze! Zamordowałabym jakbyś zawiesiła bloga! Czytam, czytam go i lubię, więc jakbyś go ot tak wyłączyła, czy co gorsza usunęła, to... po prostu tego nie rób! :D To by była trauma dla mnie do końca życia zapewne! :)
    Na większość pytań odpowiedziałabym tak samo! Ostatnio sama odnalazłam zalety trampków, a nie nosiłam ich tyyyle lat! Tak, zdecydowanie, jesień to przytulna pora roku. A te zdjęcia są takie...tajemnicze...
    Też nie mam czasu. Ale to już zupełnie nie mam. Od tygodnia próbuję napisać opowiadanie, ale nie mam kiedy... A taką mam ochotę! :c Ty to naprawdę musisz mieć wypełniony dzień, dochodzi Ci przecież jeszcze harcerstwo!
    Aleksandr B. Wyobraź sobie, że rozpoczęłam naukę gry na pianinie! Brrr... To jest czarna magia!!!!

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja brdzo lubie jesien wiec zamieram zrobic ten tag :) Probowalm dzis ale nie mialam slonca do nagrywania.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezbyt przepadam za takimi postami. Może to dlatego że nie lubię jesieni? Nie wiem,
    A co do bloga: CUDNY! Szczególnie podoba mi się jego design. Jest minimalistyczny, ale i jednocześnie oddający każdy detal. Musze tu zaglądać częściej, strasznie dużo mnie omija.
    Cudo^^
    hero-dog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Piszę ten komentarz już z jakiś czwarty raz, a wszystko przez moją komórkę, na której się nie udało opublikować...
    Postanowiłam również nie zawieszać bloga. Po pierwsze dużo osób to robi, a poza tym myślę,że i mnie i tobie po pewnym czasie brakowało by bloga. Nauki wcale nie jest mało, ale jakoś damy radę! Też nie mam za dużo czasu wolnego. Teoretycznie powinnam mieć, bo nie chodzę w tym roku na jedne zajęcia dodatkowe, czyli zostają mi 3 godziny tygodniowo, które mogę przeznaczyć choćby na naukę i odpadła mi część przedmiotów. Tylko,że wcale nie jest łatwiej. Codziennie mam biologię i chemię, codziennie muszę się uczyć tych przedmiotów i coraz częściej słyszę "Proszę uważać! Podobne zadanie może pojawić się na maturze". Swoją drogą zastanawiam się jak to jest,że np. moja koleżanka z innej klasy ma dużo czasu wolnego i spotyka się ze znajomymi w ciągu tygodnia, a u mnie jest zupełnie inaczej. Chyba po prostu mam łatwiejsze rozszerzenia. Ale nie ma co narzekać. Trzeba jakoś się pogodzić z tym natłokiem obowiązków i rzeczy do zrobienia.
    Za jesienią nigdy nie przepadałam. Zawsze kojarzyła mi się z deszczem i pluchą, ale można powiedzieć,że się do niej przyzwyczaiłam, a nawet...ją polubiłam! Na część pytań odpowiedziałabym tak samo. Nie obchodzę halloween, nie oglądam horrorów. W tej porze roku lubię sweterki, herbatki, dobre książki do czytania. Z tą pogodą bywa właśnie różnie. Raz jest całkiem ładna, innym razem jest ciemno, szaro i ponuro. Jednak kolorowe liście fajnie wyglądają. Bardzo ładne zdjęcia znalazłaś. Podobają mi się. Chciałabym się kiedyś nauczyć robić takie zdjęcia, bo póki co, jeśli już zrobię jakieś zdjęcie nie wychodzi takie ładne i kolorowe.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥