28 września 2013

78. Dlaczego pożegnania zawsze są takie trudne?

Był piątek. Pomimo kilku ciemnych chmur, pogoda nie była najgorsza. Na szczęście nie mieliśmy lekcji, ale i tak musieliśmy iść do szkoły na święto patrona. A więc do 12 przesiedzieliśmy w szkole na apelu. Po uroczystościach przyszłam do domu, odrobiłam lekcje na poniedziałek, po czym do mojego pokoju zapukała siostra i zapytała czy mogłabym z nią iść na rolki. Niestety nie znalazłam swoich. Renia jeździła sobie wzdłuż gimnazjum a ja chodziłam za nią tam i z powrotem. Nagle ze szkoły wyszła Blada. Pogadałam z nią chwilę i dowiedziałam się, że harcerze starsi akurat mają nabór do drużyny. Faktycznie od tygodnia w szkole wisiało mnóstwo plakatów reklamujących harcerstwo. Mieli przeróżne punkty, między innymi rozkładanie namiotów na czas, robienie strojów z pałatek (tu gimnazjaliści wykazali się małą kreatywnością: wszyscy robili płaszcze), skakanie po talerzach (miało być po garnkach, ale mama Bladej nie pozwoliła jej wziąć garnków z domu), śpiewanie, węzły, wystawa. Wydaje mi się, że wszyscy którzy by przyszli świetnie by się bawili. Niestety - na nabór przyszło tylko 20 osób. No, ale zawsze coś! Jakąś godzinę później ruszyłyśmy z Gabi na zbiórkę. Moja koleżanka zapragnęła wstąpić po drodze po gimnazjum, żeby zobaczyć te świetne plakaty. Kiedy weszłyśmy do szkoły zauważyliśmy, że za drzwiami na przeciwko stoi Blada i przesuwa ręką po szklanych drzwiach. Jeju! A jak ją tam zamknęli i teraz nie może wyjść?! - pomyślałam i podeszłam do szklanych drzwi za którymi stała druhna. Nagle drzwi się otworzyły i usłyszałyśmy znajome Cześć. Okazało się, że Blada po prostu zdrapywała klej po plakatach xD Ruszyłyśmy więc w dalszą drogę. Doszłyśmy pod harcówkę, ustawiliśmy się razem z wszystkimi w kolumnie dwójkowej, po czym ruszyliśmy za Olą, Majką, Biedronem i Krzyśkiem na zamek. W rynku Maja poszła w stronę starego skateparku. Kiedy doszliśmy już na zamek okazało się, że to właśnie dzisiaj ma nastąpić przekazanie trzech osób z zuchów do naszej drużyny: Kacpra, Michała i Szymka. Kiedy przyjdą, mieliśmy zrobić wokół nich koło i zaśpiewać piosenkę Zakochaj się w harcerstwie. Przyszli, zrobiliśmy co mieliśmy zrobić i tak oto w naszej drużynie pojawiło się trzech nowych już harcerzy! Zeszliśmy na dół w kolumnie dwójkowej. Przy delikatesach czekała Maja z Burkiem. Wyruszyliśmy na grę miejską! Byłam w patrolu z Gabi, Dominiką i Oliwią, a naszym opiekunem był Biedron. Na pierwszym punkcie mieliśmy sprawić żeby któryś z przechodniów się uśmiechnął i zrobić mu zdjęcie. Poprosiliśmy panią z kwiaciarni xD Drugim zadaniem było pomóc komuś: pomogliśmy pani z kwiaciarni wnosić kwiatki do budynku, a trzecim było zapytać kogoś czy dobrze żyje się mu w Dobczycach. Przy tym punkcie zaczepiliśmy panią higienistkę z naszej szkoły. Czwarty punkt znaleźliśmy... w koszu na śmieci. Na kopertach z punktami było wyraźnie napisane: Gra harcerska. Proszę nie wyrzucać. Dominika wyciągnęła kopertę z kosza: była strasznie pomięta a w środku nie było karteczki z zadaniem. A więc ruszyliśmy dalej. Na piątym punkcie musieliśmy wymienić cechy dobrego człowieka. Kiedy wszyscy już przyszli okazało się, że czwartym punktem jest zapytać kogoś czy w Dobczycach są problemy z alkoholem. Zagadaliśmy do pani szkolącej mażoretki xD Następnie znowu ustawiliśmy się w kolumnie dwójkowej i z okazji, że było już ciemno ruszyliśmy do starego skateparku. Tam usłyszeliśmy słowa: Druhna Dominika Płoskonka - wystąp! Dominika wreszcie dostała krzyż i złożyła przyrzeczenie harcerskie! Następnie Ola powiedziała, że skoro Dominika jest już w gimnazjum nie może należeć do naszej drużyny. Dała jej świeczkę i kazała iść ścieżką na zamek - poszła sama. Poczekaliśmy chwilę i poszliśmy za nią. Okazało się, że na zamku czekali na nią harcerze starsi z którymi od teraz będzie przeżywała dalszą część harcerskiej przygody! Dominika była taką miłą i pogodną dziewczyną! Czemu musi już odejść? Nie może nawet przychodzić na nasze zbiórki! Prawie się rozpłakałam przy tym pożegnaniu, a przecież jeszcze nie raz ją zobaczę... no tak, ale to nie będzie to samo. Harcerze starsi zawiązali krąg a my ruszyliśmy pod harcówkę i rozeszliśmy się do domów. Dla Dominiki musiał być to piękny dzień! Tylko szkoda, że nie zostaje z nami. Dlaczego pożegnania zawsze są takie trudne? Ja nie chce, żeby Dominika odeszła! Ja wiem, że ona musi, ale ja nie chce! Też za rok będę musiała to zrobić. Boję się, jak to będzie. Na szczęście nie pójdę sama. Ze mną przejdzie do starszych jeszcze kilka osób, ale i tak się boję. Ten dzień był piękny.

Biedron na koniku :)

Pani w kwiaciarni.

Uśmiechnięta Gabi XD

Pozdrawiam
~Ola

30 komentarzy :

  1. Ostatnie zdjęcie jest urocze :D Bardzo ładny wpis i naprawdę się nam podoba :)A pożegnania zawsze są trudne jeżeli odchodzi ktoś na kim nam zależy albo go po prostu lubimy :D
    Zapraszamy na kolejny wpis)
    http://gangetpolska.blogspot.com
    Ginger&Roberta

    OdpowiedzUsuń
  2. Spoko wpisik ;) Wiem..Pożegnania bolą :(

    opowiadaniazgornejpolki@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post :>

    http://szarokolorowa1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja bym chciała być harcerką :) + obserwuję (liczę na rewanż )

    Zapraszam do konkursu :
    http://oli-olli.blogspot.com/2013/09/jesienny-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że Dominika odeszła z naszej drużyny ale trzeba myśleć pozytywnie!Za rok my też dołączymy;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiki ale to już nie będzie to samo! Ona wkraczała na nową drogę sama, a nas będzie...(liczy)... coś około 10 osób! To zupełnie co innego :( Pomyśl, jak ona ta, się czuje? Poza tym my tam wszystkich znamy a ona? No może zna Viktorię, Oliwię, Tomka, Madzię, ale nie tak jak my!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pożegnania są bardzo trudne... Świetne zdjęcia!

    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. "Od gwiazd pochodzimy i ku gwiazdom zmierzamy - życie jest jedynie podróżą w nieznane" - Tomskyyy

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietny wpis i swietne zdjecia :D Bylo super :P ~Biedron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Biedron XD A ja się zastanawiam skąd Wy wszyscy bierzecie link do tego bloga XD

      Usuń
    2. wiesz Karol cały czas go udostępnia więc o link nie trudno;)

      Usuń
    3. No teraz już się przecież skapłam :D

      Usuń
    4. karol,karol wszytko karol ... xd Ola kazała mi go doać na zakończenie notki bo z tąd brałe cytaty

      Usuń
    5. Jakie cytaty?! Wypominasz Oli, że napisała 'i' zamiast 'lub' a sam piszesz 'cytaty'. Cytaty to zdania, które ktoś przeważnie mądry kiedyś powiedział/napisał. Więc Ty nie brałeś stąd 'cytatów'. Ty brałeś stąd fragmenty :) Tak na przyszłość ;)

      Usuń
    6. myślałem ze to to samo ...;D a nie narzucam tylko było to dziwie napisane -,- ;d

      Usuń
    7. Nie, to nie to samo xD No faktycznie wychodziło na to, że przynosimy ze sobą trzy teczki. Ej dobra! Skończmy już to, bo mi na poczcie spamujecie!

      Usuń
  10. świetny post =D

    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze się zastanawiałam jak to jest w harcerstwie :D Chciałam kiedyś dołączyć, ale chyba do tego trzeba mieć dar, powołanie xD
    Pozdrawiam :))

    http://po-prostu-dynka.blogspot.com/
    Proszę o klikanie w baner sheinside :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze byłam ciekawa jak wygląda harcerstwo tak od podszewki (:

    realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pożegnania bolą :(

    http://kalla-kala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Harcerstwo to jednak coś pieknego. Już rozumiem, czemu moja mama-stara harcerka- tak świetnie dogaduje sie z ludźmi. Nie, "kanonu owoców" nie kojarzę, nawet nie wiem, o co może chodzić :(
    Lubie gościa znad rzeki. Lubie ten most. Te zdjecie mogłoby być lepsze, gdybym miała lepszy aparat, gdyby słonce było niżej, ale coż. Kiedys będzie lepsze. Naprawdę tak dziwnie wyglada? Nie spodziewałąm się, ale jestem mile zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny post i ładne zdjęcia :) obserwuję i liczę na to samo <3 Ps fajny blog ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. http://bluejeans-lulu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Od kiedy pamiętam chciałabym być harcerką :) Super post i ładne zdjęcia.

    Obserwuje i liczę na rewanż:
    meery-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawie piszesz
    wpadniesz, skomentujesz, zaobserwujesz (ja na 99% się zrewanżuję, prosze to dla mnie ważne =))
    http://tiffani426.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa notka! :) Kiedyś zastanawiałam się nad harcerstwem ale skończyło się na planach. Nie mam za dużo czasu na kolejne hobby. xD

    Obserwujemy? Dopiero zaczynam i bardzo mi zależy. Jeśli tak, to zacznij i daj znać u mnie http://fleeingdolphin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥