1 września 2013

72. Podsumowanie wakacji.




A więc dzisiaj mamy już 1 wrzesień - ostatni dzień wakacji.
Dla mnie, minęły one bardzo szybko. Czuję się, jakbym dosłownie wczoraj odbierała świadectwo.
A tu co? Jutro idziemy do szkoły! Na mnie czeka szósta klasa, z testami, wkuwaniem i matematyką! Do tego nie będę już mieć ulubionych przedmiotów - muzyki i plastyki. A za rok do gimnazjum! Na szczęście jest jeszcze szkoła muzyczna :)
W notce nr. 58 pisałam o moich planach wakacyjnych. Niestety nie udało się zrealizować wszystkich. Ale i tak nigdy nie zapomnę tych wakacji. A szczególnie obozu...

Był to mój drugi obóz harcerski. W tamtym roku byłam nad morzem. W tym roku, mieliśmy wiele problemów.

Początek

Obóz 2013

Kiedy przyjechaliśmy do autokarami do Przerwanek okazało się, że na miejscu namiotów nie ma nic. Pusta polana. I tyle. Następnie, gdy zaczęło padać, okazało się, że namioty, które dostaliśmy są dziurawe! Do tego musieliśmy chodzisz do toy toy'ków. Całą noc kapało nam na głowy! Odkryliśmy, że do stołówki, pod prysznice i na kąpielisko mamy pół kilometra.

Obóz 2012

Przyjechaliśmy do Rogowa pociągiem (to już duży plus). Wszystko było gotowe, namioty rozbite, półki na ubrania zrobione, kanadyjki rozłożone. Stołówka była tuż przy obozie, latryny i prysznice też, tak samo jak umywalnia i plaża. Początek jak najbardziej udany.

Zastęp, drużyna i kadra

Obóz 2013

Na tym obozie w drużynie było nas dużo i wszyscy byli się znali. Siedem dziewczyn z Dobczyc i siedem chłopaków z Dobczyc. W roku szkolnym też jesteśmy jedną drużyną, więc nie było większych problemów. Na zastępową wybrałyśmy Olę Wójtowicz - to był dobry wybór. Kadra też była fantastyczna! Drużynową była Blada, która świetnie spełniała tą rolę! Przybocznymi zostały także dobrze nam znane Majkola i Ola.


Obóz 2012

Z mojej drużyny na obóz pojechało pięć dziewczyn i jeden chłopak. Zostałyśmy przydzielone do drużyny, której kompletnie nie znałyśmy. Do naszego zastępu dołączyły dwie harcerki ze szczepu Krakowskiego, a w zastępie chłopaków byli harcerze z Myślenic i tego szczepu co dwie nowe dziewczyny. Jedna z nowo poznanych harcerek - Ola - została zastępową. Naszą drużynową była dh. Asia, ona także była z Krakowa. Rolę przybocznych objęli dh Szymek z dh Żakiem, których na szczęście trochę znałyśmy!

Wędrówki i te rzeczy

Obóz 2013: 

Przy robieniu półek średnio nam szło, więc bardzo się ucieszyliśmy, kiedy komendant obozu powiedział Bladej, że będziemy reprezentować nasz podobóz na wspólnym ognisku wszystkich hufców, które przyjechały do Przerwanek! Za to, że wybierzemy się na ognisko, obiecano nam dokończenie naszych półek na ubrania. Poszliśmy, poznaliśmy nowe pląsy i piosenki, było bardzo fajnie, ale gdy późnym wieczorem przyszliśmy ze śpiewogrania do obozu, nasze półki leżały tak jak przed wyjściem :( W końcu Blada coś wykombinowała i z jej i Oli pomocą zrobiliśmy chwiejącą się półkę na ubrania i kosmetyczki! Poszliśmy też na wędrówki. Trwały 3 dni. W pierwszy dzień przeszliśmy jakieś 18 kilometrów (z wielkimi plecakami). Zwiedzaliśmy po drodze zamki i twierdze. W ostatni dzień wędrówek jechaliśmy kawałek busem, a potem już tylko jakieś 4 kilometry do obozu :) Były też przypinki, które są w jakimś poście.

Obóz 2012: 

Okazało się, że wybranie nowej Oli na zastępową to był wielki błąd. Wrzeszczała na nas, na alarmach zawsze nasz zastęp był przez nią ostatni (oczywiście szukała wywijek), nie zajmowała się nami, była nieogarnięta - po prostu była doskonałym wzorem zastępowej! (sarkazm). Dh. Asia też nie była taka fajna, jaką się wydawała. Kiedy poszliśmy na wędrówki, w pierwszy dzień szliśmy trzydzieści coś kilometrów! Masakra! Z tego co pamiętam zahaczyliśmy o taki ładny dworek, w którym przebieraliśmy się w średniowieczne stroje i zwiedzaliśmy w tych strojach. Dokładnie nie pamiętam jak wracaliśmy itd., ale doskonale pamiętam walkę: Bestia vs Boski. Bestią był dh Jacek, a Boskim nasz przyboczny Szymek :D Nie wiedziliśmy kompletnie komu kibicować xd Albo dzień sportu, w którym miałam Milczka -.- Nie mogłam przez to grać w nogę xD Środek obozu był trochę gorszy niż początek, ale nie narzekam.

Zakończenie

Obóz 2013:

Ten obóz minął straszliwie szybko. Nim się obejrzałam już był koniec. Pamiętam czekanie na apel końcowy i patrzenie przez trzy pary okularów przeciwsłonecznych na słońce (było wtedy różowe xD) albo przytulanie wszystkich. Albo podpisy harcerzy starszych na koszulkach (Weronika podpisała się 'Bry'). Kiedy w końcu nadszedł apel końcowy, wydawało się, że się nigdy nie skończy! I to cały czas na stojąco! Jakąś godzinę słuchaliśmy dh oboźnego i komendanta. No, ale w końcu okazało się,że zyskałam najwięcej punktów z mojego zastępu i dostałam od Bladej kubek :) Podróż autobusem była męcząca. Nie dałam rady zasnąći z pogardą patrzyłam na Sonie, śpiącą obok na siedząco głową w dół.

Obóz 2012: 

Kompletnie nie pamiętam jak było na apelu. Na pewno wracaliśmy pociągiem i spałam.

Czyli obóz był w lipcu: od 1 do 16. Nie żałuję, że pojechałam.

Drugą część lipca siedziałam u babci. Opalałam się, pływałam w rzece itd.

Na początku sierpnia pojechałam na 3 dni do Myślenic, na obchody 100-lecia harcerstwa. Na tym zlocie hufca było po prostu świetnie (notka nr. 65)! Siedzenie do pierwszej w nocy przy ognisku, przy świetle latarki w okularach przeciwsłonecznych z Weroniką było cudne! xD

Byłam także na spływie Dunajcem, ale tam nie działo się nic ciekawego.

Oprócz tego, były jeszcze urodziny Nikoli,Sonii i Magdy.

Podsumowując: najbardziej utkwi mi w pamięci obóz i zlot- bawiłam się na tych wyjazdach najlepiej. ;)


Niestety bardzo możliwe, że mama ograniczy mi dostęp do komputera do jakieś godziny dziennie, więc notki będą się rzadziej pojawiały.

Pozdrawiam i życzę udanego roku szkolnego!
~Ola










16 komentarzy :

  1. Super rzecz takie harcerstwo, zazdroszczę. Ja już nie bedę się w to wciagać, za duża jestem i mam trochę inne zainteresowania... No i nie lubię, jak ktoś mi rozkazuje :) Wolę sama rozkazywać, rozplanowywać. Ale swoim dzieciom na pewno dam możliwość wstapienia do harcerstwa. Czyli z wakacji jesteś zadowolona... Ja niezupełnie, i wydaje mi się, jakby trwały wiecznie. Aż taka załamana nie jestem, ze muszę isć do szkoly ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny post ;D widzę, że wakacje były udane ;)

    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie masz z tymi obozami! A w tych Olach to się już kompletnie pogubiłam. Kojarzę tylko jedną Olę, którą jesteś Ty :) Czyli, że wakacje udane ma się rozumieć! A szóstą klasą nie ma się co przejmować. Test szóstoklasisty w rzeczywistości jest prościutki, a matematykę na pewno przeżyjesz. No to trzymaj się tam jutro Olu! Ten przerażającu biało-granatowy dzień już za kilkanaście godzin :( Odpiszę Ci jutro na wiadomość. Przepraszam, że tak straszliwie zwlekam. Leń ze mnie...

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Te wakacje tak szybko mineły:(Ja jeszcze nawet książek nie mam ale co tamxDObóz był super<3I wędrówki też:)A z tymi półkami było chamskie;__;

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoł, obozy są super! Byłam kiedyś na 1 i dobrze wspominam ;-)
    Co powiesz na wzajemną obserwację?
    Pozdrawiam

    zabawa-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ach byłam kiedyś w harcerstiwe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak miałaś fanie ja tez miałam jechać na jakiś obóz ale nie wypaliło :/

    http://szarokolorowa1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie miałaś - obóz.
    Niestety te wakacje spędziłam w domu.
    Pozdrawiam, www.DuskaB.blogspot.com

    Nowy post na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny blog. Czekam na kolejne posty. Zapraszam:http://follower-of-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ogniska w nocy to jest to ♥


    pozdrawiam :*
    http://wixownia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. ale aktywnie :) I z pewnością przyjemnie, będziesz miała masę ciekawych wspomnień :)
    xwelcome-to-my-circusx.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi by się nie chciało jechać na taki obóz, za nudny jak dla mnie. ;d
    Aktywnie spędzone wakacje widzę. xd

    http://because-its-my-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. great post!!
    would you like to follow each other on bloglovin?
    let me know :)
    - Janine
    http://theeoptimist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też jestem harcerką ;)
    asia/
    wpadniesz?zaobserwujesz?
    Pozdrawiamy i zapraszamy
    http://niesymetrycznieo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny post ;p
    obserwuje
    http://kamilowelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę że tak jak ja jesteś harcerką więc CZUWAJ
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Inna
    http://zjednoczona.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥