16 lipca 2013

60. Tak, przyjechałam z obozu!

Otóż tak, dzisiaj ok. godz. 7 (?) przyjechaliśmy autokarem z Mazur do Myślenic. Oczywiście opisanie całego obozu jest niewykonalne, ale może coś się wymyśli. Wyjechaliśmy 1 lipca w poniedziałek ok. 21 (?)* Gdy przyjechaliśmy na miejsce naszego obozu bardzo się zaskoczyliśmy, ponieważ to co zobaczyliśmy nie było zbyt miłe. W tamtym roku, w Rogowie zobaczyliśmy rozłożone 10-osobowe namioty (w których śpi się po 7 osób), rozłożone kanadyjki, wniesione półki i naciągnięte plandeki, a w Przerwankach w tym roku zastała nas pustka. Nie było nic. No i trzeba było zacząć stawiać namioty,   rozkładać kanadyjki, robić półki itd. Nikt się tego nie spodziewał. Jeszcze do tego pod koniec dnia zaczęło strasznie padać. Namiot naszego zastępu był już na szczęście postawiony, ale namiot chłopaków nie, więc wszyscy wepchnęliśmy się do tego naszego. I jeszcze jak na złość okazało się że nasz namiot jest po prostu dziurawy, więc przeciekał. Gdy chłopaki mieli już swój namiot, dalej Ola, Majkola i Blada nie wiedziały gdzie będą spać. Z powodu przeciekania naszego namiotu Majkola i Olaf przenosili Wiktorii i mi kanadyjki, bo kapało nam na głowy. Potem już było kończenie półek przez co opóźnił się nam program. Do tego nasza drużyna reprezentowała nasz podobóz na wspólnym ognisku wszystkich obozów. Teraz postaram się przywołać śmieszne sytuacje. Jedną z nich było granie w "Wilkołaki" (takie coś jak Mafia): Wiki G. siedząca obok Wiki B. była wilkołakiem i podczas kiedy miasto spało wybierała kogo chce zabić. Genialna Wiktoria na znak pokazania kto będzie ofiarą klepnęła Wiki B. po głowie xD Teraz już było oczywiste kto jest wilkołakiem. Wczoraj, na apelu końcowym który był strasznie długi, było rozdanie nagród i ja okazałam się najlepszą harcerką w drużynie. No t ok, Blada i komendant gratulowali, dostałam kubek itd. Gdy wróciłam do szeregu komendant  zaczął mówić Oczywiście to, że było się jednym z najlepszych na obozie, nie oznaczam, że trzeba się wywyższać. Po prostu chodzi o to, żeby brać przykład z tych osób. I wtedy Ola W. Czyli mam brać przykład z Oli i zrzucać pająki na swoją kanadyjkę. No a więc ja zaczęłam się straszliwie śmiać, bo przypomniało mi się, jak po jakimś ognisku, czy śpiewograniu w nocy przyszliśmy do namiotu i zaczęliśmy się kłaść w kanadyjkach. No i ja poświeciłam sobie latarką żeby trafić do kanadyjki, popatrzyłam, a tam po moim legowisku idzie sobie pająk (wpradzie domowy, ale strasznie duży), a ja się jak niektórzy wiedzą straszliwie boję pająków, a tak się złożyło że obok mojej kanadyjki była kanadyjka Oli W. więc ja wzięłam to co było pod ręką (czyżby quiz dla 7-latków?) i strzepnęłam odruchowo tego pająka, który poleciał na kanadyjkę Oli a potem ona go strzepnęła na ziemię xD Był też taki obóz, w którym robili przypinki. Strasznie długo szukałyśmy tego obozu z Olą W. NO i końcu znalazłyśmy. Ja zamówiłam sobie trzy:  'I <3 ZHP'  'BLADA! IDŹ DO MAM TALENT!' i 'ŚPIEWANIE ME GUSTA' . Jak przyjadę do domu to wstawię zdjęcia tych przypinek, bo w tej chwili nie mam ich przy sobie. Na zakończenie dostaliśmy na pamiątkę od Bladej bransoletki (chłopaki też) .Dużo by jeszcze tego było (do pisania), ale musiałabym pomyśleć, a w tej chwili nie specjalnie mi się chce. Ogólnie to cały obóz był po prostu świetny :D A ta notka była troszkę długa :P Przepraszam xD
*Kompletnie nie orientuję się w tych godzinach -.-

Ja akurat mam taką bransoletkę. Były też inne wzory. Na początku miałam taką jasną, ale wymieniłam się z Sonią.
Wspólne ognisko wszystkich podobozów.
Festiwal Piosenki Harcerskiej i Podróżniczej
A oto prawie cała nasza drużyna obozowa, z przyboczną Olą :)
A oto zdjęcie przerobione przez Karola. Ja to ta co mówi "Wiki dasz ciasteczko?".

Odbiór nagrody przez naszą wspaniałą drużynową dh. Bladą i dh Małysza za zdobycie trzeciego miejsca w kategorii piosenki podróżniczej.




~Ola

12 komentarzy :

  1. Fajnie miałaś, zawsze chciałam jechać na obóz :)

    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie , że już wróciłaś :) Też chcę an obóz XD

    olqa-olqaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. pozazdrościć wyjazdu ;)
    www.DulcesCrujientes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe :D
    Czyli, że stawianie namiotów nie jest ciekawym zajęciem?
    Ja też boję się pająków! Brrr...
    Od niedawna zastanawiam się czy nie zostać harcerką, ale... no nie wiem.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne dłuuuuuugie posty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to bardzo miło spędziłaś czas ;)
    Super blog! ;)

    Obserwujemy? Ja już ;)
    http://codzia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też chce taki obóz ;C
    Daj zdj przypinek i tego co tam dostałaś :)
    mienta33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. mój brat też jest harcerzem :))
    obserwujemy?
    http://pinamint.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne,że wróciłaś
    ładne masz zdj
    obserwujemy ?
    pozdrawiam http://ediandnatis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też boję się pająków, obojętnie jakich O.O
    Widzę, że obóz udany, sama bym się na jakiś przejechała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hejj! Jeżeli chodzi o rysunek to pień robiłam markerem :)
    Odwzajemniam się obserwacją :)

    Masz bardzo ładnego bloga ;] Też wróciłam z obozu niedawno, uwielbiam je :)

    Wpadaj częściej ;]

    wielobarwny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ejj zapomniałaś o moim 5 minutowym związku z Sonią.. i o związku hodura i konrada napisz coś o nich!!! ;D
    -rzerzuszek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥