6 czerwca 2013

51. Machanie i pewna pani

W 50 notce, pisałam, że byłam u Oli. Trochę dłużej tam posiedziałam i poszłam do domu. Teraz jakoś tak wolę chodzić lewą stroną gimnazjum, które stoi mi na drodze, zawsze chodziłam prawą. Ola powiedziała że mnie odprowadzi do końca budynku. Ja (jak to ja) bardzo lubię machać do ludzi, którzy są odwróceni do mnie tyłem i stoją po drugiej stronie szyby. No i jak tak szłyśmy to (bodajże obok okna biura MGOKiS) pomachałam sobie do ludzi, a tam jedna pani stała przodem do okna i mnie zobaczyła xD Potem już szybko pobiegłyśmy (nie wiem po co bo i tak ta pani była w środku, więc by nas nie dogoniła). W końcu doszłyśmy do końca gimnazjum. Tym razem ja postanowiłam odprowadzić Olę - do połowy szkoły. Musiałyśmy przejść jeszcze raz obok biura. No, i tam dalej była ta pani xd Na szczęście tym razem nas nie zauważyła. Potem Ola poszła już sobie do domu, a ja znowu  musiałam przejść obok tego głupiego okna! Postanowiłam nie ryzykować i przeszłam pod nim, tak żeby ci w środku mnie nie zauważyli, ale tam okno było strasznie nisko ziemi xD Chyba bardzo śmiesznie wyglądało jak przechodziłam pod tym oknem, bo Ola zaczęła się strasznie śmiać.
~Gabi

1 komentarz :

  1. Cześć, cieszę się, że mój blog o modzie ci się podobał. Usunęłam go, ponieważ chciałam rozpocząć na nowo w innym temacie. Blog usuwa się po 90 dniach, więc jeśli zacznę żałować usunięcia bloga, to go automatycznie przywrócę. Bloga usunęłam jakieś 3 dni temu, więc do końca 3 miesięcy jeszcze daleko. Na moim nowym blogu w sobotę pojawi się notka, zapraszam w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥