22 maja 2013

43. Słowacja i takie rzeczy

Po pierwsze chcemy bardzo przeprosić za tak długą nieobecność.
Byłyśmy na 3 - dniowej wycieczce ze szkoły na Słowacji. 
Nadrobimy to długą, kolorową notką ze zdjęciami ;)
Po drugie chciałyśmy tą notkę zrobić z dwóch perspektyw, ale nie wychodziło więc jest taka jaka jest :)
Nie każdemu, chce się to chyb czytać, ale będzie bardzo ciekawie więc zachęcamy.


Dzień pierwszy

Spod szkoły wyjechaliśmy o godzinie 8 (na pewno nie dokładnie o 8. ale nie patrzyłam na zegarek). Siedziałam z Gabi, ja od okna. Co robiłyśmy po drodze? Nie pamiętam, ale na pewno coś śpiewaliśmy, gadaliśmy, słuchaliśmy muzyki i takie rzeczy, Oczywiście na granicy zaczęły nam przychodzić sms'y od operatorów typu "Witamy na Słowacji" co było strasznie wkurzające. Podjechaliśmy pod jakąś górę ok. wpół do 11. Pan przewodnik bał się, że nie dojdziemy tam gdzie mieliśmy dojść na 11. Szliśmy do Jaskini Belińskiej. Pan przewodnik nie miał się czego bać bo potem czekaliśmy jeszcze na drugą grupę polską. W końcu tam weszliśmy. Na początku szło się takim wąskim korytarzem, a potem do jakiejś sali w której pani opowiadała nad o tej jaskini. Kiedy szliśmy widzieliśmy mnóstwo stalaktytów, stalagmitów i stalagnatów. Były też jeziorka z grosikami. Nudziło mi się zapytałam jakiejś dziewczyny z tamtej grupy skąd są, a ona powiedziała, że z Polski -,- Była jakaś sala muzyczna, gdzie szła taka ładna piosenka i można tam było coś zaśpiewać. Tamta grupa śpiewała piosenkę z kanału "mini mini" "Cztery słonie" a my chcieliśmy śpiewać "Balladę rajdową" ale zagłuszono nas piosenką "Jak długo w sercach naszych".  Następnie pojechaliśmy do Kieszmarku. tam była gra miejska (bardzo prosta) i dwa kościoły: pierwszy był bardzo stary a on zewnątrz wyglądał jak stodoła albo coś takiego, mógł pomieścić 1541 osób i drugi, dużo bardziej nowocześniejszy, ale też ładny, mieścił dużo mniej osób. A no i bym zapomniała! Widzieliśmy tam kilka Rzeżuch... Ok. 16 przyjechaliśmy do ośrodka wypoczynkowego. Rozpakowywałyśmy się, gadałyśmy, nagryw
ałyśmy głupie filmiki i robiłyśmy warkocze, ale takie oryginalne. Na obiadokolację było tradycyjne danie Słowian: knedliczki (to jest taki biały chleb z tłustym mięsem) i zupa jarzynowa, która była pomarańczowa. Kiedy poszliśmy spać pani powiedziała tym z parteru, żeby zamknęli okna, bo mogą przyjść cyganie. My, że byłyśmy na 1 piętrze mogłyśmy mieć otwarte okno, ale wszystkie się bałyśmy i dlatego jakieś pół nocy spałyśmy we 4 na jednym łóżku (Wiki i Gabi). Ok. wpół do 2 przeniosłyśmy się z Nikolą do swoich łóżek.

To ten kościół co mieścił 1000 coś ludzi.



A oto te oryginalne warkocze. Dziękujemy Gabi Profic :D



Dzień drugi

Na śniadanie był szwedzki stół. O 9 coś każdy zabrał plecak i poszliśmy na nogach do Słowackiego Raju. W pewnym momencie nie było już drogi, tylko nad przepaścią, zaraz przy skale były przymocowane "grille" (proszę zerknąć jak to wyglądało)  które się chwiały! Miało się wrażenie, że kiedy idzie się po tych "grillach" nad rzeką albo przepaścią, że te metalowe cosie się obracają, albo płyną razem z rzeką. Mi raz nawet się noga z takiego ześlizgnęła... Potem były drabinki (w załączonym adresie internetowym także je widać), ale zamiast wodospadów poszliśmy na górę jakby w okół Dobczyc gór było mało -,- Szłam z Wiki, ale szłyśmy jakoś tak, że nie słyszałyśmy osób z tyłu, ale z przodu też nie. Doszliśmy potem do schroniska, gdzie piliśmy kofolę. Potem szłam już z Niki i Gabi i gadałyśmy o dalszym losie bocznych postaci z HP typu Luna, Neville, Lavender. Kiedy siedziałyśmy już w ośrodku do Nikoli dzwoniła Ola Koszut. Następnie robiłyśmy kochaną maseczkę xD  I było ognisko... Nie było na nim specjalnie dużo osób, ale i tak było super <3 Śpiewałyśmy piosenki ze śpiewnika Oli i z Ognika Wiktorii, a na końcu wiązaliśmy krąg... i puszczaliśmy iskierkę... było bardzo fajnie.
Tak to jest jak się nie ma w telefonie lampy błyskowej xD
Dzień trzeci

Wstałyśmy dosyć wcześnie (przynajmniej ja i Nikola) Dokończyłyśmy pakowanie i zeszliśmy na śniadanie. Musiałyśmy jeść na tarasie bo ktoś nad zajął stolik. Iza robiła wszystkim bułki z kremem czekoladowym na drogę, bo było bardzo mało osób które umiały przekroić te bułki, tak żeby się nie rozwaliły. Wyjechaliśmy o 9 coś. Po drodze zahaczyliśmy o spiski hrad - zamek. Weszliśmy też na taką wieżę z której wszystko było tak ładnie widać. Potem była ta cała "siwa broda" czyli jakieś wody uzdrowiskowe i gejzery. Kiedy opuściliśmy to miejsce udaliśmy się do Billi, a po drodze była sobie stacja benzynowa "OKTAN". Strasznie długo kłóciliśmy się czy to się czyta po prostu "Oktan" czy "Okejtan" (ja stawiałam że "Okejtan" a Gabi że "Oktan", ale przegłosowaliśmy że to jest "Okejtan") Na granicy mój telefon złapał wi-fi i wchodziliśmy na fb, besty i aska. Graliśmy jeszcze w różne pląsy i wymyślaliśmy zwrotki do "pizza hat". A wysiadając z autokaru w Polsce śpiewaliśmy piosenkę "Jak długo w sercach naszych". Chyba nikt nie żałował że pojechał. To była niezapomniana wycieczka!  
Widok z wieży.

A to ogólnie ten zamek.
Gejzer jakby ktoś był ślepy :p


A wy gdzie jedziecie w tym roku na wycieczkę?

9 komentarzy :

  1. a machanie do ludzi!?Jak mogłaś zapomnieć;__;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nie była moja przygoda Wiktorio. Ale przepraszam.

      Usuń
  2. po 1) co to kfola ? po 2) jak to mialyście ognisko i puszczałyście iskierke itd jesli bylyście z klasą ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1) Kofola to takie coś co pije się na Słowacji 2) Wiązalismy krąg ponieważ nauczycielki i pan przewodnik byli kiedyś harcerzami chcieli puszczać iskierkę ;] Wszystko jasne?

      Usuń
  3. Mhm.. Muszę kiedys wybrac się na Słowację <3
    Piękne zdjęcia , widze , że fajna wycieczka była :)

    olqa-olqaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie , tez już obserwuję ! :***
    Informuj mnie o każdym poście :)
    A ja będe Ciebie :)

    ediandnatis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakby ktoś był ślepy to by nawet tego nie przeczytał!!!! Brawa za logikę!!!


    Jakbyś nie wiedziała, to logika to coś takiego, że się odpowiednio mądrze myśli ( mniej, więcej i tak tego nie ogarniesz!!!!)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥