7 maja 2013

41. Mafia i wielka ulewa

Dziś w szkole było na szczęście tylko 6 lekcji. Od wczoraj przynajmniej na jednej przerwie gramy  w "Mafię", nie będę tłumaczyć zasad tej gry, ponieważ, kompletnie nie łapię się w kolejności czynności (dlatego wolę nie być prowadzącą), więc przeważnie jestem policjantem xD . Była też dzisiaj liga szkolna na orliku – 5c vs 5a – wygrała 5a. Po szkole próbowałyśmy się udać do domu, lecz kiedy byłyśmy w okolicy rynku zaczęło lać! Ale jak lać! Ja miałam na szczęście kurtkę z kapturem (którą nie zawsze noszę), ale Gabi była ubrana w cienką kurtkę bez kaptura. Na szczęście obok przejeżdżała moja mama i nas zgarnęła, ale do domu dotarłam cała przemoczona (Gabi chyba jeszcze bardziej). Przed domem są wielgachne kałuże, a ulica wygląda jak rzeka. I do tego jeszcze co chwilę grzmi -,-
~Ola
P.S. Jeśli będzie coś nie halo z czcionką to z góry sorry.


5 komentarzy :

  1. ooo graliście dzisiaj w mafie szkoda że mnie nie było ale musiałam pilnować siostry:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Średnio lubię grać w Mafie : )

    Na pewno byłaś mniej przemoczona (wnioskując oczywiście) niż ja, bo do mnie od deszczu się ciuchy przykleiły -.-" ( bez komentarza)

    Pozdrowionka : ) - Psychopata z długopisem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o Boże, jak ja kocham grę w mafię!
    Też nie łapię do końca zasad, dawno nie grałam.
    Oj pograłoby się, pograło ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie macie zdj wejdźcie na nasz profil ediandnatis.blogspot.com skomętujcie nam zdj

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥