19 kwietnia 2013

35. Moja pani od teorii.

 A więc już na szczęście przyjechałam... Wczoraj pani od teorii na zespole* chciała nam puścić film o instrumentach, muzyce i tańcach barokowych. Okazało się, że kabel od wyświetlacza jest strasznie krótki. Zaczęliśmy szukać przedłużacza. Był on w szafce pod biurkiem. Niby wszystko ok, ale nasza pani nie mówiła na kabel po prostu "kabel" tylko... "sznur"!! : ] Wszystkich to rozbawiło. Z resztą to się nawet nie dziwię. : )

~Gabi

1 komentarz :

Dziękuję za wszystkie komentarze ♥